jak zrobić torebkę Tag

Czytałam na elle.pl, że to hit sezonu. Ma być nieduża, błyszcząca i metaliczna. Mała - jest, błyszczy się - owszem /ale dalej chyba coś pomieszałam bo jest... metal-owa i pasuje bardziej do indywidualistki, niż modnisi, wariującej na punkcie "hitów sezonu" ;)
Po torebce zapinanej na łańcuch drzwiowy, kontynuujemy temat dodatków, które możemy "zbudować" przy pomocy śrubokręta. W końcu termin DIY wywodzi się z warsztatu "pana złotej rączki" ;)
Dożyliśmy strasznie dołujących czasów. Dziś gdy psuja się nasze ulubione rzeczy, nie pozostaje nam nic innego jak pozbyć się ich szybko i boleśnie oraz niezwłocznie rozpocząć poszukiwania czegoś choć odrobinę podobnego...
Czym jest JAKOŚĆ? Jak ją rozpoznać? Gdzie szukać? Sugerować się ceną czy marką? Co mam robić żeby nie zostać zakupowym frajerem? Przyznaj się. Nigdy nie zadałaś sobie żadnego z tych pytań :) Zakochałaś się... wzięłaś i liczyłaś, że przetrwa ;) Każdy tak ma ;)
Dobrej jakości torebka to prawdziwy skarb. Dziś już nie kupisz takiej za 50, 100 czy 200 zł. Chyba, że jesteś second-handowym poławiaczem perełek, ale i takie łupy można już coraz rzadziej spotkać. Mam na to radę ;)
Kolejna odsłona torebki, którą możesz zrobić sama ze zwykłej stołowej podkładki. Trzeci instruktaż nieco różni się od swoich poprzedników. Tym razem koniec z wymówkami w stylu: "-nie mam maszyny", czy "-nie umiem szyć". Jazda do roboty!
Karnawał w pełni. Zewsząd docierają do nas informacje na temat tego, co jest modne w tym sezonie i co koniecznie MUSIMY mieć! Nie wiem jak to jest z Wami, ale do mnie docierają same sprzeczności :P Mało znaczy dużo i zupełnie odwrotnie :)
Żartuję :) Nie będzie żadnej naprawy :) Najważniejsza jest PROFILAKTYKA :) Czyli: "Jak przedłużyć trwałość torebki w czasach konsumpcjonizmu i upadku jakości" (Tytuł wykładu nadany, możemy zaczynać) :P
Wakacyjny półmetek pewnie nie napawa optymizmem wielu z Was, ale mam na to radę. Pokażę Wam jak wykonać torebkę, która nie tylko poprawia humor, ale i dodaje energii :D