Neonowy naszyjnik – Inspiracje i efekty :)

neon+lace+necklace+1

25 cze Neonowy naszyjnik – Inspiracje i efekty :)

Nie wariowałam na punkcie neonów… W OGÓLE! To znaczy podobają mi się, ale nie jakoś wybitnie… I jak to zwykle bywa… do czasu, gdy nie zobaczę czegoś naprawdę niesamowitego :)

 

Neonowe koraliki, kryształki i kołnierzyki to jeszcze nic… (źródło)

Spójrzcie tylko na to:

Neonowa koronka!

Grafika google pokazała mi jeszcze coś takiego:

I już wiedziałam, że też muszę to mieć :D

Zrobiłam, mam, tutorial jutro :)

Przy lekko opalonej skórze kolor wydaje się jeszcze intensywniejszy :)

Oprócz instruktażu, zdradzę Wam jutro dwie nowe wieści :)

A na koniec dla formalności – making of :P

Buziaki :*

A.

 

23 Comments
  • Kazik z Mazur
    Posted at 19:48h, 08 lipca

    Coraz bardziej podziwiam Twoją kreatywność. A tym bardziej to, że Ci się chcę. Od samodzielnie zrobionego masła orzechowego (które ja uwielbiam) przez obcinanie koszulek aż po neony. :)

    Pozdrawiam.

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 10:14h, 06 lipca

    Agata,

    Szykuj szykuj Rudzienko :) Na pewno zajrzę :)

  • Agata
    Posted at 14:55h, 05 lipca

    Uwielbiam neony właśnie szykuję posta na ten temat :-) serdecznie zparaszam :))

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 18:40h, 27 czerwca

    Kaja,

    Farby akrylowe nie są kojarzone z farbami do tkanin (choć zachowują się podobnie). W sklepie dla plastyków to dwie różne rzeczy. W naszym kochanym mieście jest tylko jeden sklep dla plastyków. Do niedawna mieścił się przy ulicy Bema (naprzeciwko ZSEG), ale teraz przeniósł się o kroczek dalej, na ulicę Limanowskiego. Wybór przeogromny :) Zapytaj o akryle marki MARIES a znajdziesz idealny żółty :) (zieloną mam od „renesansu”). Dziękuję za pozdrowienia :) Przekażę dalej ;)

  • Kaja
    Posted at 14:41h, 27 czerwca

    Hej, kochana. Wiem, że jesteś z Tarnowa. Gdzie można kupić tam takie farby do tkanin?
    Aha, zapomniałabym napisać.
    Piękny naszyjnik i ty też:D Pozdrowienia dla Ciebie, Siostrzyczki i twojego mężczyzny :)

  • Madziuella
    Posted at 12:19h, 26 czerwca

    ja po prostu uwielbiam zgadywać ;D tylko jeszcze nie jestem pewna która z odpowiedzi była prawidłowa ;) ale podejrzewam że jednak barwnik do tkanin bo powiedziałaś do olami, że pół szafy będzie mieć w neonach ;) Dawaj ten post jak najszybciej!

  • missusing
    Posted at 10:53h, 26 czerwca

    Zdecydowanie jedna z najlepszych Twoich prac :)

  • Joanna
    Posted at 09:23h, 26 czerwca

    no to uff ;) byłyśmy blisko, a z muliną sprawa byłaby trudniejsza acz nie niemożliwa – przy sztywnej koronce z dużym ażurem, jednak pracochłonna i czasochłonna, a tu miało być szybko i łatwo.

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 09:00h, 26 czerwca

    Madziuella,

    tam da da dam! Zgadłaś! :D

    /Tylko jedno mnie dziwi. Ja wcale nie robiłam zgadywanki! :D

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 08:59h, 26 czerwca

    Joanna, mendi, ciemna,

    Blisko, ale nie spray ;)

  • mendi
    Posted at 22:54h, 25 czerwca

    a może sprej ?

  • ciemna
    Posted at 22:17h, 25 czerwca

    oczywiście że spray! trzyma się wyśmienicie i na materiale i na plastiku ;)

  • trololol
    Posted at 22:11h, 25 czerwca

    mulina? :D

  • Joanna
    Posted at 22:06h, 25 czerwca

    Czyżby spray? Cóż jeszcze dałoby efekt koloru…? Zaczekam do jutra, może sobie nie pogryzę nadgarstków ;)
    Mhmmm ja też jak zobaczyłam tę neonową koronkę kilka dni temu, wpadłam w szal, ale bardzo efektownie wygląda jedynie na opalonej skórze, więc tylko słońce mnie ratuje – nie, JESZCZE takiego nie mam ;D Pomyślę gdzie jeszcze można umiejscowić koronkę …oprócz miejsc, rzeczy i konfiguracji, które podejrzałam na blogach, a nuż wyjdzie, że jeszcze nie wszystko wymyślono.

  • Madziuella
    Posted at 22:04h, 25 czerwca

    hmm ;) to może będę zgadywać dalej? farba do tkanin, farba akrylowa? a może jakiś spray? poddaje się, muszę załagodzić moją ciekawość jakąś czekoladą albo ciastkiem :P

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 21:43h, 25 czerwca

    Coyoco, Kasia,

    Co Wy gadacie? :P Zakreślacz puściłby farbę na deszczu :D A to jest nie do zdarcia :D

  • Coyoco
    Posted at 21:38h, 25 czerwca

    czyżby zakreślacz?

  • Kasia
    Posted at 21:30h, 25 czerwca

    toż to zakreślaczem jest zrobione:)

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 21:20h, 25 czerwca

    olami,

    Zobaczysz jakie to proste i najdalej pojutrze będziesz miała pół szafy w neonach ;)

  • Pani Antywieszakowa
    Posted at 21:19h, 25 czerwca

    Madziuella,

    Lakier do paznokci (nawet ten najtańszy) wychodzi duuużo drożej niż to, co zastosowałam na tym naszyjniku :) Zobaczysz jutro :)

  • olami
    Posted at 21:13h, 25 czerwca

    Teraz to mi szczena opadła i nie ma szans powrotu.
    Kocham neony, w sklepach jest teraz szał na nie, więc ceny też są „z tych lepszych” a ja już od dawna wyszukuję oczociągnące perełki i ostatnio intensywnie myślę o zrobieniu własnego naszyjnika.
    Jeszcze żaden wpis tutaj nie podobał mi się tak, jak ten. O wow! nie wiem co napisać, to jest mistrzostwo świata!

  • Madziuella
    Posted at 21:13h, 25 czerwca

    widzę że neonowy lakier do paznokci poszedł w ruch, chyba że się mylę? :P

  • Marta
    Posted at 21:11h, 25 czerwca

    zdolniacha mega z Ciebie!! świetnie wyszło :)

Post A Comment