biżuteria

Jeśli zastanawiacie się, co mnie tak nagle naszło na francuski szyk, to powiem Wam, że to tylko zazdrość i zaraz mi przejdzie. Moja mama właśnie zwiedza Paryż, a ja siedzę przed komputerem...
Kiedy wydaje się, że na temat biżuterii, wszystko już zostało powiedziane, wtedy wkracza On i pokazuje, że wszystko jest biżuterią. To już osiemnasty "pierścionkowy" post na Antywieszaku, oraz trzeci inspirowany biżuterią Maisona Martina Margieli.
W sklepach internetowych za taką ozdobę trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt złotych. Ogromnym plusem jest ich uniwersalność, ale co robić gdy w grę wchodzi kieszeń nastolatki, a studniówkowy budżet już się wyczerpał?
Załóżmy, że masz przyjaciółkę... lub siostrę, która nie lubi obnosić się z okazałą biżuterią... I ta przyjaciółko-siostra chciałaby dostać na Gwiazdkę kolczyki... Ale nie takie błyskotki, bo wiesz... Nie lubi się obnosić... No to właśnie chodzi mi o to, że ja wiem o jakie kolczyki chodzi...
Nie wiem jak Wam, ale mnie połączenie bieli i kobaltu kojarzy się tylko z jednym - chińską porcelaną. Tak się składa, że jest teraz na topie, więc ją sobie sprawimy. Ale spokojnie. Nie będziemy wydawać ani góry pieniędzy, ani też bawić się w wielkiego chińskiego artystę.
"-Wyglądają jak prawdziwe!" Powiedział P. gdy je zobaczył. Nie wiedziałam czy to komplement czy przytyk pod adresem moich poprzednich prac, ale my kobiety już tak mamy, że we wszystkim doszukujemy się ukrytych podtekstów. Tutaj nie ma żadnych. Jest klasycznie, lekko i zaskakująco prosto.
Po torebce zapinanej na łańcuch drzwiowy, kontynuujemy temat dodatków, które możemy "zbudować" przy pomocy śrubokręta. W końcu termin DIY wywodzi się z warsztatu "pana złotej rączki" ;)
Jeden z najgorętszych trendów sezonu. W głębi duszy pożądasz tego blaszanego naszyjnika, bransoletki, paska, obcasów... Jak typowa sroka - Wszystko ma być złote i połyskliwe. A jeśli do pełni blaszanego szczęścia brakuje Ci jeszcze pierścionka, zapraszam :)
Robiłam takie jeszcze w liceum... Czerwonymi kombinerkami taty... To nic, że zawsze wychodziły mi zbyt ciasne lub za duże. Liczył się pomysł. Niedawno znalazłam jeden zawieruszony egzemplarz. O dziwo pasuje ;)